czwartek, 7 lutego 2013

rzeczy w życiu, których zrobić nie można...

Kiedyś ktoś mnie z przekąsem zapytał czy muszę być tak cholerną perfekcjonistką?

Nie, nie muszę. I nie, nie jestem. Ot lubię się sprawdzać. Lubię się dowiadywać czy dam radę. Mało jest takich rzeczy w życiu, których zrobić nie można.

Można na przykład rzucić wszystko w cholerę i zacząć całkiem od nowa. W każdej chwili. Nikt nigdy nie mówił, że będzie to łatwe. Że decyzja objawi się niczym oświecenie, że będzie lśnić nad nami niczym aureola i cały świat przyklaśnie tej decyzji z zachwytem. Raczej nie, świat bywa przewrotnie parszywy.

Ale, choć życie z pewnością jedno nie jest, nie warto chyba nawet tego jednego poświęcać. Czekając na lepszy moment, na lepszy czas. Dziś mi wyznał ktoś, że czeka z niecierpliwością na lato i gorąc i skwar. A ja przejechałam się przez magicznie bajkowy śnieżny las. Na co tu czekać? Tylko brać. To co jest nam dane teraz. Bo jutro już tego zapewne nie będzie.

Tak mnie naszło, zupełnie niechcący. Zupełnie bez związku z niczym i z nikim i bez powodu. Że niby zima znowu przyszła? Ha, to już ostatni jej zryw.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz